Starostwo Powiatowe w Zakopanem informuje o zamiarze  przystąpieniu przez Powiat Tatrzański do realizacji w 2021r. programu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych pn. „Programu wyrównywania różnic między regionami III”

W 2021r. beneficjenci- za pośrednictwem Powiatu – mogą ubiegać się o dofinansowanie projektów w obszarze  likwidacji barier architektonicznych i barier  w komunikowaniu się , tworzeniu spółdzielni socjalnych osób prawnych, likwidacji barier transportowych,  dofinansowania wkładu własnego w projektach dot. aktywizacji osób niepełnosprawnych, tworzenia i modernizacji warsztatów terapii zajęciowej.  

Kolejny raz lekarze i personel medyczny Szpitala Powiatowego im. dr Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem pokazali, że nowoczesne zabiegi i procedury to nie tylko domena klinik. W Zakopanem dokonano ostatnio jednoczesnego pobrania narządów, które poprzez przeszczep uratowały życie innych osób. Serce trafiło do Kliniki Kardiochirurgii w Zabrzu i krótko po pobraniu zostało wszczepione osobie, dla której to była ostatnia szansa na normalne życie. Trzeba przypomnieć, że temat transplantologii od wielu lat traktowany jest w Polsce po macoszemu. Z jednej strony to przyszłość medycyny, ratująca ludzkie istnienie, z drugiej strony nie jest to żadne novum – to są procedury medyczne znane od wielu lat, a wciąż w Polsce niedostatecznie wykorzystywane. Wciąż brakuje nam dawców, bo wielu nie tylko, że boi się śmierci to jeszcze nie jest w stanie o niech na chłodno myśleć. Podobnie jest z rodzinami osób u których stwierdzono np. komisyjnie śmierć mózgu – naturalna rozpacz i żałoba zasłaniają fakt, że czyjaś śmierć może uratować czyjeś życie. Rozmowa z dr Małgorzatą Czaplińską wicedyrektor ds. medycznych zakopiańskiego szpitala oraz Hubertem Szurmiakiem, szpitalnym koordynatorem ds. transplantacji.

Drugi, jesienny etap pandemii stawia coraz większe wyzwania przed szeroko rozumianą służbą zdrowia. Ilość zachorowań jest wielokrotnie większa niż jesienią i odpowiednie służby robią wszystko, aby pacjentom z covid-19 zapewnić odpowiednie leczenia, ale poza tym leczyć również wszystkie inne zachorowania. Rozmowa z dr Małgorzatą Czaplińską wicedyrektor ds. medycznych Szpitala Powiatowego im. dr Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem.

Szpital im. dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem od lat systematycznie wdraża nowoczesne metody leczenia. Wśród nich jest również tracheostomia przezskórna wykonywana przez lekarzy anestezjologów. Zabieg jest znany i stosowany od bardzo dawna, ale lekarze w Zakopanem zastosowali szczególny sposób przeprowadzenia tego zabiegu. Rozmowa z dr n. med. Dawidem Aleksandrowiczem specjalistą anestezjologii i intensywnej terapii zakopiańskiego szpitala.

Panie Doktorze rozmawiamy o tracheostomii - na czym polega ten nowatorski zabieg?

Zabieg sam w sobie nie jest nowatorski, ponieważ jest to wykonanie otworu w przedniej ścianie szyi, polegający na połączeniu środowiska zewnętrznego ze światłem tchawicy. Nowatorskość naszego podejścia do tego problemu to przede wszystkim to, że chcemy to robić sami jako anestezjolodzy czy specjaliści intensywnej terapii w oddziale anestezjologii      i intensywnej terapii. Robimy to techniką małoinwazyjną, która często niepoprawnie nazywana jest tracheostomią przezskórną. Niestety nie ma innej możliwości dojścia do tego narządu jak przez skórę. W porównaniu do metody klasycznej, która jest wykonywana przez laryngologa, nasza metoda jest małoinwazyjna i taką nomenklaturę tutaj stosujemy. Chcemy, żeby ten zabieg odbywał się dla pacjenta w maksymalnie bezpiecznych warunkach, z jak największym odsetkiem powodzeń przy jak najmniejszej ilości powikłań. Nasza metoda wypracowana tutaj wspólnie z zespołem polega na tym, że łączymy ze sobą kilka różnych technik m.in. bronchofiberoskopię oraz użycie aparatu do USG. Dzięki temu możemy bardziej precyzyjnie zidentyfikować przestrzeń, gdzie ten zabieg ma być wykonany, jak również ocenić szyję pod kątem możliwych odmienności anatomicznych. Połączenie obu powyższych technik umożliwia nam także potwierdzenie nakłucia tchawicy, a następnie wprowadzenia rurki tracheostomijnej do tchawicy w czasie rzeczywistym. Takie podejście gwarantuje, przy obecnym stanie wiedzy, maksymalne bezpieczeństwo dla pacjenta. Zabiegów tego typu wykonaliśmy już dużo, a nasz sposób nie odbiega od światowych trendów w tej dziedzinie.

Mamy już prawie połowę sierpnia – to zawsze pod Tatrami szczyt letniego sezonu wakacyjnego. I tak samo jest w tym roku, nawet mimo panującej w Polsce epidemii – liczba turystów podobna jest jak w latach poprzednich. Wzmożony ruch turystyczny natomiast ma prawie zawsze bezpośrednie przełożenie na liczbę pacjentów przyjmowanych przez Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala Powiatowego im. dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem. Rozmowa z dr Krystyną Kmitą-Żukrowską kierującą zakopiańskim SOR-em.

Pani Ordynator jak wygląda ruch na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w czasie, kiedy mamy środek wakacji?

Dla nas połowa sierpnia to czas wyjątkowo wytężonej pracy – pod Tatrami odpoczywają tłumy turystów i zawsze jest tak, że część z nich potrzebuje różnego rodzaju pomocy medycznej. I stąd ruch na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym jest stosunkowo duży, biorąc pod uwagę np. liczbę przyjmowanych pacjentów przez naszą placówkę w porównaniu do maja i czerwca bieżącego roku. Co znamienne: dla tej pory roku zwiększyła się przede wszystkim ilość tzw. pacjentów urazowych których różnego rodzaju zdarzenia złapały w Tatrach. Wycieczki górskie to zawsze ryzyko wypadku czy odniesienia kontuzji. Najczęściej mamy do czynienia z urazami kończyn, ale też i głowy.

Oddział Położniczo-Ginekologiczny w zakopiańskim szpitalu to wyjątkowe miejsce. Zapewne zawsze kojarzy się nam z narodzinami nowego dziecka w rodzinie, tymczasem oddział to również leczenie ginekologiczne, także w zakresie zabiegów operacyjnych. I tutaj lekarze systematycznie wprowadzają nowe, mniej inwazyjne metody działania oczywiście przy użyciu wysokospecjalistycznego sprzętu. Rozmowa z dr hab. med. Hubertem Wolskim Ordynatorem oddziału Położniczo-Ginekologicznym w Szpitalu Powiatowym w Zakopanem

Panie Ordynatorze szeroko rozumiana laparoskopia znajduje zastosowanie również w zabiegach ginekologicznych.

Tak, zawsze powtarzam, że nie ma postępu bez nowoczesnego sprzętu. Dzisiaj to technologia niewątpliwie określa i narzuca postęp w zakresie zabiegów w ginekologii operacyjnej. Zabiegi te wymagają specjalistycznego sprzętu, odpowiednio przygotowywanej sali operacyjnej, ale przede wszystkim doświadczonego i wyszkolonego zespołu operacyjnego: lekarzy, instrumentariuszek, zespołu anestezjologicznego. Z przyjemnością mogę poinformować, że 30 czerwca przeprowadziliśmy po raz pierwszy u nas w Zakopanem usunięcie trzonu macicy laparaskopowo.

Piotr Bąk

Radni Powiatu Tatrzańskiego: Zakopiański Szpital potrzebuje spokoju

Ważna decyzja w sprawie Szpitala Powiatowego im. dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem. Radni zajęli bowiem oficjalne stanowisko w sprawie zamieszania, jeśli chodzi o wizerunek szpitala i jego pozycję na rynku usług medycznych. Placówka w sytuacji ciągnącego się śledztwa jest narażona m.in. na utratę zaufania i poprzez to chorzy i pacjenci mogą czuć się zdezorientowani. A to oznacza mniej usług medycznych dla placówki i mniejszą wysokość finansowania przez NFZ. A taka sytuacja zdaniem radnych jest niedopuszczalna i szkodzi zarówno szpitalowi jak i samorządowi, który jest organem założycielskim.

 

Rozmowa z Piotrem Bąkiem Starostą Tatrzańskim.

Rada Powiatu Tatrzańskiego na ostatniej sesji zajęła stanowisko w sprawie sytuacji Szpitala w Zakopanem – czego dokładnie sprawa dotyczy?

Kilka miesięcy temu dyrektor Szpitala im. Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem pani Regina Tokarz poinformowała Zarząd Powiatu, że Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu prowadziła postępowanie, a następnie postawiła jej zarzut niegospodarności. Dotyczy to kwestii kontraktu zawartego przez Szpital z Narodowym Funduszem Zdrowia i wynikających z tego kontraktu kar umownych. Szpital zapłacił karę umowną za niewykonanie warunków zapisanych w umowie cywilnej. Ten fakt prokuratura uznała, za działalność niegospodarną i w związku z tym postawiła zarzuty karne.

Polska jest w okresie, który eksperci określają jako: „wypłaszczenie ilości zachorowań”.  Ilość zachorowań wciąż jest niestety wysoka i stąd akcja społeczna „zachowaj dystans”, która przypomina wszystkim o niezbędnych w najbliższych miesiącach środkach ostrożności. Niestety długi czerwcowy weekend pokazał, że wyjeżdżając na wypoczynek zapominamy o tym jak trzeba się zachować. Rozmowa z dr Łukaszem Błońskim kierujących Oddziałem Wewnętrznym Szpitala Powiatowego im. dr Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem.

 

przyznanie środków - pakiet medyczny

O tym, jak ciężka jest sytuacja w polskich szpitalach w związku z pandemia COVID-19 nie trzeba nikogo przekonywać. Rząd wciąż stara się jak najlepiej wesprzeć szpitale, w których lekarze, ratownicy medyczni i pielęgniarki walczą o zdrowie i życie Polaków. I w ramach Małopolskiej Tarczy Antykryzysowej został uruchomiony tzw. Pakiet medyczny. Dzięki niemu do 46 partnerów projektu – m.in. wojewódzkich i powiatowych szpitali oraz służb ratunkowych mają trafić m.in. karetki, środki do dezynfekcji, sprzęt medyczny o łącznej wartości ok. 120 mln zł. Środki te pochodzą m.in. z Funduszy Europejskich. Jest to duże wsparcie dla małopolskich szpitali i jednostek zdrowia na walkę z pandemią. Wśród wyróżnionych pomocą placówek jest Szpital Powiatowy im. dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem.

Poszerza się zespół lekarzy Szpitala Powiatowego im. dr Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem. Do zespołu dołączył dr hab. Sylweriusz Kosiński adiunkt Zakładu Medycyny Ratunkowej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Lekarz specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, ekspert w dziedzinie zarówno ratownictwa medycznego jak i hipotermii.  Ważne podkreślenia, z inicjatywy dr Kosińskiego szpital będzie się dalej rozwijać, jeśli chodzi o jakość świadczonej opieki medycznej. Chodzi o utworzenie tzw. Zespołu Wczesnego Reagowania. Rozmowa z dr hab. nauk medycznych Sylweriuszem Kosińskim